close

Wyszukaj

search phone
facebook youtube behance
downarrow

zjedź niżej

author-face

Patryk Paziewski

kalendarz

6 kwietnia 2022

zegar

10 min na przeczytanie

blog

8 Wielkich błędów w Google Ads

Podstawą marketingu internetowego jest zdecydowanie reklama Google Ads. Jest to równocześnie niesamowicie skuteczne i niebezpieczne narzędzie dla osób niedoświadczonych. Wielokrotnie spotykamy się z koniecznością ratowania szkód wyrządzonych przez nieumiejętne wykorzystanie Google Ads w poszukiwaniu dodatkowego ruchu na stronie lub po prostu w celu zdobycia dochodów z działalności. W kilku zdaniach chcielibyśmy się podzielić z Wami 8 podstawowymi błędami, które popełniane na początku przygody z tym narzędziem reklamowym.

Skąd wynikają problemy?

Każda agencja prowadząca konta Google Ads w imieniu firm pobiera prowizję za utworzenie, konfigurację i optymalizację wyników kampanii reklamowych.

1. Dobór słów kluczowych

Pierwszy błąd pojawia się już na etapie dodawania słów kluczowych na jakie reklama ma się wyświetlać użytkownikom w sieci. To właśnie na ich podstawie Google wie kiedy powinien wystawić daną kreację do aukcji w celu poszukiwania kliknięć, a kiedy nie jest to odpowiednie dla reklamodawcy. Przykładem może być salon fryzjerski. Każdy fryzjer w Bielsku-Białej jest zainteresowany tym, aby jego reklama była ukazywana na zapytania takie jak:

  1. „najlepszy salon fryzjerski w Bielsku”,
  2. „gdzie do fryzjera w Bielsku”,
  3. „Bielsko-Biała kogo polecacie jako fryzjera”,
  4. „fryzjer szybko Bielsko”,

a niekoniecznie takie:

  1. „najgorszy fryzjer bielsko”,
  2. „jak ostrzyc na krótko”,
  3. „jakiego fryzjera unikać”,
  4. „jak zostać fryzjerem”.

Niestety każde z tych wyszukań ukarze reklamę salon fryzjerski, który za słowo kluczowe ustawił właśnie hasło „fryzjer”. Podczas tworzenia kampanii reklamowej w wynikach wyszukiwania należy pamiętać, że znaczenie ma nie tylko sama lista porządanych słów kluczowych, ale także sposób dopasowania, wykluczenia czy stawki za kliknięcie w każdym słowie kluczowym. Ma to na celu zabezpieczenie się przed nieporządanymi wyświetleniami reklam osobom niezainteresowanym oferowanymi usługami.

2. Określenie lokalizacji

Bardzo często, gdy otrzymujemy konto reklamowe Google pod opiekę, przejmujemy optymalizację po firmie lub audytujemy konfigurację reklam, trafiamy na ten sam BARDZO ważny problem – źle określona lokalizacja wyświetlania reklam.

Geotargetowanie reklam jest ważne w trzech aspektach:

  1. Budżet
    W niektórych sytuacjach w przypadku niskiego budżetu reklamowego należy się ograniczyć z targetowaniem reklam do określonego obszaru (gmina, województwo, kraj).
  2. Język odbiorcy
    Czy napewno chcemy się wyświetlać odbiorcom na całym świecie? Czy osoba w Chille będzie zainteresowana ofertą usług napisaną w języku polskim? W takim przypadku należy ograniczyć pochodzenie osoby wyszukującej do obszaru całego kraju.
  3. Obszar świadczonych usług
    Już wyżej wspomniany salon fryzjerski chce znaleść potencjalnych klientów, którzy odwiedzą lokalizację salonu w danym mieście, czy gminie. Nie ma potrzeby, aby reklamę fryzjera w Bielsko-Białej widziały osoby w Krakowie, Szczecinie, czy Warszawie.

Choć pojedyncze kliknięcie kosztuje niewiele, a może przynieść zwiększenie rozpoznawalności o marce to należy pamiętać, że kilka lub kilkadziesiąt tysięcy takich kliknięć oznacza bardzo duże przepalanie budżetu, którego optymalizacja i coraz lepsze wykorzystanie stanowi przecież podstawowe zadanie agencji w prowadzeniu kampanii reklamowych.

3. Elastyczna reklama

Kilka lat temu Google dołożyło do swojego systemu reklamowego możliwość dodawania reklam elastycznych. Są to takie kreacje, które automatycznie dobierają nagłówki i treści, aby maksymalnie większyć zainteresowanie odbiorców i dopasować wyświetlaną reklamę do oczekiwań użytkowników. W poprzedniej generacji reklamowej głównym zadaniem reklamodawcy było przygotowanie większej ilości reklam (minimum 3), aby Google miał możliwość wybieranie tej, która jest najbardziej optymalna do konkretnej aukcji. Proces ten został zautomatyzowany wprowadzeniem elastycznych reklam. Zadaniem agencji jest opracowanie wielu grup reklamowych, a w ich ramach po 15 nagłówków i 4 treści do określonych słów kluczowych. Jakość reklamy jest jednym z podstawowych czynników wpływających na CPC (koszt pojedynczego kliknięcia) oraz skuteczność kampanii pod względem współczynnika klikalności i klosztów pojedynczej konwersji. Stosowanie elastycznych reklam daje możliwość zapewnienia 32760 różnych reklam w ramach jednego zestawu (3 z 15 nagłówków i 2 z 4 treści reklamowych). Google automatycznie wybierze i ustawi te kreacje, które przynoszą najlepsze efekty i to właśnie one będą wyświetlane celem zwiększenia skuteczności – oczywiście tylko wtedy, gdy konto reklamowe korzysta z elastycznych reklam w wyszukiwarce.

4. Rozszerzenia

Zwróćmy uwagę na reklamę naszej działalności w Google i Google Maps:

Na pierwszy rzut oka można w nich dostrzec kilka dodatków poza standardową treścią reklamy. Pierwsza kreacja w płatnych wynikach wyszukiwania została wyposażona w klikalny numer telefonu pozwalający na rozpoczęcie połączenia bezpośrednio z reklamy, adres naszej działalności do rozpoczęcia nawigacji oraz godziny otwarcia. Druga reklama pochodzi z wyników wyszukiwania w mapach Google. Tutaj nasza kreacja posiada ocenę w pięciogwiazdkowej skali, kategorię, miasto, status otwarcia i ponownie numer telefonu. Wszystkie te elementy nazywane są w Google Ads rozszerzeniami reklam. Służą one do przekazania dodatkowych informacji na temat działalności. Google wyróżnia następujące rozszerzenia:

  1. Informacji o witrynie,
  2. Objaśnień,
  3. Formularzy kontaktowych,
  4. Z ocenami,
  5. Połączeń,
  6. Lokalizacji,
  7. Powiązanej lokalizacji,
  8. Podstron,
  9. Aplikacji,
  10. Promocji.

Dzięki zastosowaniu rozszerzeń w reklamach (co swoją drogą jest zupełnie darmowe) kreacja zajmuje więcej miejsca w wynikach wyszukiwania, Google ma więcej możliwości dopasowania reklamy do potrzeb odbiorcy, a jej jakość automatycznie wzrasta. Czy nie jest wygodniej dostać bezpośrednio lokalizację salonu fryzjerskiego będąc w jego okolicy, albo numer telefonu, czy właśnie tego szukamy? Google i jego sztuczna inteligencja doskonale wie jak poprawić wyświetlane reklamy, aby dopasować je do każdego profilu użytkownika. Bardzo często jednak zapomina się o dodaniu rozszerzeń albo pomija te ustawienia podczas dodawania kampanii reklamowych. Naszym zdaniem jest to poważny błąd osłabiający skuteczność kampanii.

5.Remarketing

Każdemu z nas zdarzyło się w życiu oglądać coś w sklepie internetowym, a następnie widzieć te same produkty na różnych banerach reklamowych i kampaniach w innych miejscach w sieci. Zjawisko to wynika z bardzo ważnego narzędzia nazywanego „Remarketing”. Jeden z poważniejszych problemów przy tworzeniu kampanii reklamowych to właśnie pomijanie ruchu wychodzącego ze strony. Decyzje zakupowe podejmowane są w czasie. Niektórzy przed wykonaniem określonej czynności preferują wcześniej sprawdzić strony konkurencji, Allegro, media społecznościowe danej marki i wtedy jeżeli zapamiętają to wrócą na stronę/sklep celem dokonania konwersji. I kluczem jest tutaj właśnie określenie „jeżeli zapamiętają„. Remarketing to narzędzie, które pozostawia ślad po wizycie użytkownika na stronie oraz po odwiedzanych przez niego podstronach. Dzięki tej informacji możemy na przykład zwiększać stawki dla osób powracających albo serwować zupełnie inne kreacje właśnie dla tych, którzy już byli na stronie danej marki i z niej wyszli bez dokonania konwersji. Śledzenie i remarketing to potężne narzędzie, jeżeli oczywiście jest dobrze wykorzystane.

6.Określenie grup docelowych

Google jak każda duża firma lubi zwiększający się budżet i nigdy nie ma problemu z tym, że w określonym koncie zwiększy się ilość funduszy przeznaczanych na reklamę. Napewno nie będzie również problemem, gdy reklamodawca pozwoli, aby Google samemu dobierało grupę odbiorców i optymalizowało reklamy. Skoro punkt ten jest na tej liście, to napewno takie zachowanie nie jest dobre. Tylko dlaczego? Niezależnie od budżetu sposób rozliczenia z Google jest ten sam – CPC (koszt za kliknięcie) oznacza to, że każde kliknięcie w reklamę ma znaczenie, a co za tym idzie należy wyświetlać reklamy tylko tym Użytkownikom, którzy faktycznie mogą być zainteresowani usługami danej firmy albo mogą zwracać uwagę na usługi lub produkty oferowane przez daną markę. W Google Ads jest kilka narzędzie pozwalających na odpowiednie określenie grupy docelowej i takie nią manipulowanie, aby ruch na stronie był precyzyjnie określony, a każda złotówka wydana na kampanie reklamowe miała potencjalną szansę na zwiększenie dochodów działalności. Można skorzystać z:

  1. Odbiorców na rynku,
  2. Niestandardowych odbiorców o podobnych zamiarach,
  3. Segmentacji użytkowników.

Google udostępnia wiele narzędzi pozwalających na precyzyjne określenie targetowania reklam tak, aby mieć cień szans na zwiększenie zainteresowania. W połączeniu z odpowiednimi słowami kluczowymi narzędzie to daje bardzo fajne wyniki i pozwala na wykorzystania do maksimum każdej złotówki w Google Ads.

7.Śledzenie konwersji

Czasy reklamy w radiu, bardzo drogiej reklamy w telewizji, czy banerów i telebimów przeminęły z jednego i najważnieszego powodu – internet posiada analitykę. Cały ruch w sieci może być śledzony, a co za tym idzie reklama w sieci ma tę przewagę nad starszymi rozwiązaniami, że efekt kampanii jest w pełni mierzalny, a wynik dostępny w czasie rzeczywistym. Daje to niesamowite możliwości optymalizacji i dopasowania kreacji pod zmieniające się potrzeby rynku. Niestety jednak…. większość kont jakie przejmujemy nie korzysta z tak dużej możliwości i nie ma prawidłowo skonfigurowanego śledzenia konwersji.

Konwersja to działanie oczekiwane przez daną markę i wykonywane przez odbiorcę komunikatu marketingowego.

Internet daje możliwość weryfikacji źródła pochodzenia każdego użytkownika, jego zachowań na stronie, a także wyników jego obecności – tego, czy dokonał zakupu, zadzwonił do firmy, pojechał do biura, a może wysłał formularz kontaktowy. Wszystkie te działania są nazywane konwersją i jeżeli w odpowiedni sposób poinformuje się Google o oczekiwaniu spełnienia właśnie tych działań, to Google tak dobierze użytkowników odwiedzających stronę, aby szansa na realizację wymagań była jak największa. W końcu zdecydowana większość kampanii reklamowych ma właśnie to na celu – zwiększenie ilości konwersji i minimalizację kosztu pojedynczej akcji. Z tego powodu przechodzimy do ostatniego błędu, czyli nieprawidłowo ustalonej stretegii ustalania stawek.

8. Strategia ustalania stawek

Najważniejsze pytanie, które trzeba sobie zadać na początku – podczas zakładania kampanii to:

Jaki jest jej cel?

Istnieją reklamy nastawione na zwiększenie rozpoznawalności marki. Są też takie, które mają przekazać informację o promocji i zniżce swiątecznej, ale zdecydowana większość ma na celu dostarczenie dochodu, czyli szeroko pojętych konwersji. Z tego właśnie powodu już na starcie podczas tworzenia kampanii reklamowej Google zadaje pytanie: jaka strategia ustalania stawek jest odpowiednia dla tej kreacji?
Można bezpośrednio zablokować maksymalny koszt kliknięcia, ale można spodziewać się maksymalizacji ilości kliknięć, wyświetleń, czy konwersji. Jedynie odpowiednia konfiguracja pozwala na znaczne zwiększenie skuteczności. I to właśnie na podstawie tego ustawienia Google dobiera ruch przychodzący na stronę. Bo czy dla osoby nastawionej na konwersję ma znaczenie koszt pojedynczego kliknięcia? A czy osoba, która chce przekazać dużej ilości osób informację o zbiórce będzie maksymalizować ilość konwersji? Nie – dlatego właśnie tak ważne jest odpowiednie dobranie strategii ustalania stawek.

Podsumowanie

Błędów, które można popełnić podczas tworzenia kampanii reklamowych jest wiele. Wiele również można zrobić, aby poprawić już istniejące kampanie reklamowe. Koszt kliknięcia i pojedynczej konwersji jest uzależniony od wyników każdej aukcji i stanowi wypadkową jakości reklam, konkurencji i ruchu poziomu strony docelowej. Każdy z tych czynników powinien być na wysokim poziomie, aby kampania reklamowa przynosiła najlepsze efekty. Pracy, jaką należy wykonać jest sporo, a miejsca na błędy nie ma. Dlatego naszym zdaniem nie należy próbować tego w domu – a opiekę i optymalizację kampanii reklamowych trzeba powierzyć certyfikowanym specjalistom. Każda osoba, która skontaktuje się z nami i powoła na powyższy post, celem poprowadzenia kampanii reklamowych działalności, otrzyma audyt działalności i miesiąc optymalizacji zupełnie za darmo.

Zapraszamy do kontaktu!

Skorzystaj z oferty
Zadzwoń
Wyślij e-mail
Kontakt
Kilka słów o autorze
Twarz
Patryk Paziewski
CEO

Właściciel i założyciel agencji interaktywnej prowadzący działalność na terenie miasta Bielsko-Biała. Programista, grafik i certyfikowany marketer internetowy. Z zamiłowania WebMaster z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu zespołów programistycznych.

To Cię może także zainteresować

post-image
author-icon

9 maja 2022

Profesjonalne strony internetowe

post-image
author-icon

2 maja 2022

Jak pozyskać klientów?

post-image
author-icon

30 kwietnia 2022

Elastyczne reklamy displayowe w Google

Ponad 100 firm
zaufało naszym kompetencjom